poniedziałek, 22 lutego 2016

Czas pomagania!

Wyobraźcie sobie,że macie w portfelu kilkadziesiąt złotych...
Przychodzi dzień koncertu charytatywnego i portfel pustoszeje  w sekundę... konto również.

Ale jak ja mam nie pomóc, kiedy są ludzie,którym trzeba pomóc?!
Nie umiem nie pomagać :D Chyba dobrze?

Zafundowałam sobie godzinny, indywidualny trening bokserski z trenerem okolicznego klubu :D


Brawo ja!

Jakby mi było mało futsalu, kur to jeszcze boks. (Inne rzeczy później )

Ta niezwykła dyscyplina sportowa zaintrygowała mnie w czasach gimnazjum,kiedy to na hali(tak, hala sportowa to mój drugi dom) odbywały się jakieś mistrzostwa bokserów...ehh... Ci panowie chodzący w samych bokserkach do ważenia :D Było na czym oko zawiesić !
I kiedy moje koleżanki rozmawiały o różnych babskich sprawach, ja rozkminiałam tę niezwykłą dyscyplinę. I doszłam do tego,że to takie złe nie jest !
Tak więc powoli trzeba przygotować swoje pulchniutkie ciało na trening życia <3


Wrócę jednak do koncertu- Warto pomagać! Tyle radości, emocji! Można wydać ostatnie pieniądze, dać z siebie wszystko! 
I nawet robienie z siebie debilki,która próbowała załatwić koszulkę Strongmanów z autografem Pudziana-warto! Udało się! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz